niedziela, listopada 14, 2004
Powrót
niedziela, listopada 07, 2004
Odłamki
- MS po zakończeniu nieudanej kompanii związanej z Passport zaczął wyciągać z tego wnioski i rozpoczął nową inicjatywę Infocard, wg. http://blogs.zdnet.com/BTL/index.php?p=725
- MS chcąc zadowolić swoich klientów wymagających od niego nowej funkcjonalności ale nie za cenę nowej wersji systemu operacyjnego wprowadził nowy rodzaj serwis packów -tzw. feature pack. Oznacza to dodatki funkcjonalne do podstawowej fukcji systemu operacyjnego. Ostatnio były do dodatki do Windows Server 2003: GPO, AD application mode, SP services. Wg. http://blogs.zdnet.com/BTL/index.php?p=723
- Zwraca się uwagę na ukierunkowanie aplikacji firmy Google na środowisko MS (mimo, że G. powinna się czuć zagrożona kierunkami rozwoju MS w obszarze wyszukiwania). Są to Toolbar, Desktop (będzie wersja na MAC-a), GMail Notifier. Brak mu wsparcia dla platformy Linux. Pod tym względen lepiej wygląda Amazon, która wypuściła przeszukiwarke A9 (a9.com jest niezależnym oddziałem fiemy Amazon) na wszystkie platformy. Wyszukiwarka A9 zasługuje na uwagę, trzeba ją jeszcze rozpracować trochę. Co prawda Linux ma natywny projekt przeszukiwarki informacji - Beagle. Ciekawe, że napiany jest w C# i wymaga środowiska Mono oraz technologii indeksowania Lucent.
- MS chcąc nakręcić zyski palnuje wypuścić nową wersję Office 12 tym razem ze zwiększonym udziałem części serwerowej. Dodatkowo ma odpowiedzieć na zarzuty EU aby zapewnić większą kompatybilność między dokumentami. W tym zakresie MS podał, że format dokumentów będzie oferowany każdemu bezpłatnie, ale nie zostanie oddany do rąk komitetu standaryzacyjnego ale zostanie w rękach firmy MS. Opinie na temat serwerów aplikacji biurowych firmy MS są raczej krytyczne tj. jest to inicjatywa skierowana ku dużym firmom chcącym wprowadzić porządek do chaosu i masy papieru. Wg. nich pozytywnym elementem dotychczasowych pakietów MS była ich cena oraz skupienie się funkcjonalności w zakresie pracy na stacji . Zwykły użytkownik z opcji serwerwych raczej nie skorzysta. Zwykle cykl wdrażania nowej technologii zaczyna się od indoktrynacji na uczelni, tak, że nowi pracownicy wchodzący na rynek pracy są obyci z jakims nwym narzędziem czy technologia. W przypadku SharePoint czy InfoPath nikt tego nie będzie uczył na uczelni bo w tym środowisku to się nikomu nie przyda (no chyba wg. mnie mozna znaleźć jakieś zastosowanie np. organizacje wymiany prac czy dokumentów lub prac nad wspólnym projektem) i trudno znaleźć jakieś szersze zastosowanie. Podobnie BEA miała problem chcąc zachęcić młodych ludzi do programowania w środowisku J2EE. Studenci woleli się nauczyć PHP, Perla lub .NET zamiast Javy, której nie mogli na uczelni szerzej wykorzystać (BEA kieruje swoje produkty na środowisko korporacyjne).
- Również jest wiele krytyki pod adresem Longhorn-a, że nie jest nikomu potrzebny, że trzeba się skupić na bezpieczeństwie i zachowaniu zgodności (obóz zwolenników tego kierunku nosi nazwę Raymond Chen camp) zamiast na wielu nowych technologiach. Mówi się, że już nigdy nie nastąpi ten moment, jaki miał miejsce w czasie przejścia z DOS-a na Windows 3.x i z Windows 3.x na Windows 95.
- Miejsce wymiany zdjęć - free blog/photoblog (blogger) z możliwością dodawania zdjęć (Hello bloggerboot)
sobota, listopada 06, 2004
Nadal wzrost sprzedaży oprogramowaniu
Intel wzbogaca linię swoich procesorów
środa, listopada 03, 2004
Ciekaw adresy
VB jako CGI - http://support.microsoft.com/kb/221081/EN-US/
Podpisywanie skryptow - http://www.itworld.com/nl/windows_sec/04292002/
Debugging WSH scripts adres:
http://blogs.geekdojo.net/pdbartlett/archive/2003/11/24/326.aspx
UPDATE: The script debugger for Win9x is avaiable here, whilst the version for WinNT/2000/XP/2003 can be downloaded from http://microsoft.com/downloads/details.aspx?FamilyId=2F465BE0-94FD-4569-B3C4-DFFDF19CCD99&displaylang=en
Though I've been writing "stand-alone" JScripts (i.e. hosted in WSH rather than IE/IIS) for a longer than I care to remember, I've only just gotten around to using the script debugger, and I'm mightily impressed. Not quite sure why I've never done so before; I guess each time I've either been in too much of a hurry to experiment, or the problem has been simply solved by a few well-placed WScript.Echos (just think, I might never have to type "got here" again!).
The "magic" was actually quite easy to find with a quick Google search, and just entails invoking wscript or cscript with one of the following parameters (which I should probably have noticed from the /? switch, which I invariably have to invoke to remind myself how to set cscript as my default engine on a new machine):
//xto start the script under debugger control//dto honour thedebuggerstatement (and I always thought it was broken!)
I'm sure this is not news to many people (or at the very least, not interesting and news), but you never know...
posted on Monday, November 24, 2003 3:19 PM
Nowosci z calego tygodnia
Jest to drugie "ostrzeżenie" tej instytucji. Poprzednie mówiło o skutkach wprowadzenia systemu Longhorn na sprzedaż nowego sprzętu w 2006 (z uwagi na znaczne wymagania sprzętowe).
Wirtualizacji ciąg dalszy.
Wg (http://entmag.com/news/article.asp?EditorialsID=6425 ) firma VMWare (której właścicielem jest gigant pamięci masowych EMC - nawiasem mówiąc technologia VM potrzebuje obok szybkich procesorów również ogromnej ilości pamięci RAM) ogłosiła na konferencji VMWorld 204 wsparcie w drugiej połowie 2005 technologii wirtualnych maszym SMP (z dwóch procesorów do czterech). Ma to o tyle znaczenie, że tym czasie wejdą na rynek procesory z podwójnym jądrem (dual-core). Główne produkty firmy - ESX Server (właśnie dla niego będzie dostępna opcja 4-Way Virtual SMP) oraz GSX Server. Firma jest pionierem w wykorzystaniu wieloprocesorowości. W 2003 jako pierwsza zaczęło obsługiwać systemem na dwóch fizycznych procesorach (MS nie obsługuje dwóch procesorów). Fakt wykorzystania dwóch a następnie czterech procesorów zwiększa skalowalność platformy x86. Microsoft natomiast ogłosił dostępność narzędzia do migracji systemów produkcyjnych na swoje maszyny wirtualne (Virtual server Migration Toolkit - http://entmag.com/news/article.asp?EditorialsID=6424).
Co to znaczy Free Software?
http://www.it-director.com/article.php?id=12359&zz=127974a0854345 Sytuacja wokół OSS jest coraz bardziej zagmatwana; z jednej strony trwa proces SCO-IBM z drugiej strony oprogramowanie Osource jest coraz częściej stosowane. Odkładamy na bok Linuksa z uwagi na to, że okrzepł już on dostatecznie na serwerów rynku. Jedynie na rynku stacji roboczych jego popularność wolniej rośnie (z uwagi na brak standardów np. komu są potrzebne dwa GUI - Gnome i KDE). Pomijając Linuksa jest wiele spraw do załatwienia:
- jakość oprogramowania Open Source nie jest zagwarantowana,
- nie ma jednej licencji na używanie oprogramowania Open Source - ich licencja nie jest umową komercyjną co oznacza, że klient może spodziewać się problemów legislacyjno-prawnych i odpowiedzialności prawnej,
- stosowanie OS może pociągnąć za sobą ryzyka prawne - szczególnie w USA gdzie procesy są w modzie, może zaistnieć sytuacja wykorzystania nieświadomie kodu naruszającego prawo patentowe (taka sytuacja jest rzadka w przypadku oprogramowania proprietary - gdzie kod jest chroniony),
- ochrona prawna zapewniona przez firmy sprzedające OS, chociaż ryzyko naruszenia praw intelektualnych jest niewielkie, ponieważ to oprogramowanie naśladuje i rozszerza możliwości oprogramowania komercjnego. Ale taki GIMP (rywal Photoshopa) może przypadkowo naruszyć jeden z wielu patentów dotyczących retuszowania fotografii. W tym przypadku autor pomysłu musi DODATKOWO sprawdzić czy jego rozwiązanie nie narusza istniejącego w branży rozwiązania,
- brak wsparcia producenta, za małymi wyjątkami jak Apache, Zope, Plone, Eclipse, Ximian, Open Office większość z 70 tysięcy projektów OS nie ma wsparcia komercyjnego,
- bezpłatna jest jedynie licencja na używanie OS, wszystko o\poza nią a więc wsparcie, dystrybucja oprogramowania, łatanie i upgrade, integracja, szkolenia, bezpieczeństwo, zarządzanie wydajnością (maintenance, software distribution, upgrade costs and patching, security, performance management, integration, training and so on) kosztują,
- tylko niewiele firm może sobie pozwolić na rozwijanie i wspieranie OS, małe firmy na to nie stać. Dodatkowo duże firmy będą chętnie zlecały prace nad OS w ramach outsourcingu co powoduje potrzebę koordynowania prac z wieloma kooperantami (wobec braku możlwiości kompleksowej obsługi),
- brak świadomości wagi czynnika "zgodności", oprogramowanie OS musi uwzględniać branżowe normy, zwyczaje i standardy oraz obowiązujące akty prawne (w zakresie odpowiedzialności).
Praca z ACL na CAC(y)LS
Jak z poziomu linii poleceń trybu tekstowego w Windows 2000 i Windows XP zarządzać prawami dostępu do zasobów?
Sterowanie prawami dostępu jest możliwe przy użyciu narzędzia CACLS.EXE. W Windows XP Home Edition można go używać bez przechodzenia do trybu awaryjnego.
CACLS.EXE działa, co prawda, w trybie tekstowym, jednak pozwala szybciej uzyskiwać żądany efekt niż poprzez okna i karty w graficznym interfejsie Windows. Jego obsługa nie jest wcale skomplikowana. Weźmy za przykład proste zdefiniowanie praw dostępu, jakim jest odebranie wszystkim użytkownikom praw odczytu i zapisu określonego pliku lub w określonym folderze tak, aby stać się jedyną osobą dysponującą wymienionymi uprawnieniami. Na karcie Zabezpieczenia trzeba usunąć wszystkich użytkowników i wszystkie grupy z listy i przydzielić sobie atrybut Pełna kontrola. Tymczasem CACLS.EXE załatwi to jednym poleceniem:
cacls
Jeśli chcemy umieścić takie polecenie w pliku wsadowym, aby szybko i wygodnie zmieniać prawa dostępu, uzupełniamy zbiór potwierdzeniem. Tworzymy plik wsadowy z dwoma poniższymi poleceniami:
@echo off
echo tcacls %1 /g %username%:f
Ten plik wsadowy - nazwijmy go ZABIERZ_PRAWA.BAT - przejmuje podaną nazwę pliku lub folderu za pomocą parametru %1 i zapewnia bieżącemu użytkownikowi jako jedynemu pełny dostęp do określonego zasobu. Nie musimy nawet wprowadzać zmian w powyższych poleceniach, bo zmiennej środowiskowej %username% jest zawsze przyporządkowana nazwa użytkownika w danej chwili zalogowanego w systemie.
Sporządzony plik wsadowy zapisujemy w folderze %userprofile%\SENDTO. Od tej pory będzie dostępny z poziomu polecenia Wyślij do w menu podręcznym wszystkich folderów i plików. Gdy klikniemy dowolny plik lub folder prawym przyciskiem myszy i wskażemy polecenie Wyślij do zabierz_prawa.bat, będziemy mieli jako jedyni dostęp do tego zasobu.
Możemy jednak utworzyć plik wsadowy do przydzielania wszystkim użytkownikom praw dostępu do danego zasobu. Uzyskamy ten efekt za pomocą poleceń:
@echo off
echo tcacls %1 /g wszyscy:f
Gotowy plik kopiujemy najlepiej do folderu %userprofile%\SENDTO. Wówczas będziemy mogli przywoływać go równie wygodnie, jak poprzedni. http://www.pcworld.pl/news/72120/13.html
Jest nareszcie wtyczka do Furl-It dla Firefox'a i na dodatek działa!.
Q. I am constantly creating files (pdf or word) files that I need to show to many co-workers. Instead of having to email everyone everytime I finish a file, I would like to upload the file to my server and have them view the list of files online and download the ones they want. These files need to be password protected as different people in different departments should only see files pertaining to them. Here was my idea, create a bunch of password protected folders on a server - one for each department, and I will upload the file to any folder that should be allowed to view these files. Two questions: 1) I put the files in a folder, but when I try to view the folder in a browser it tells me I don't have permission to access this folder (I assume because I never created an index file). How can I set it up that I should be able to view a list of files that are in the folder? 2) how can I create a page that will allow me to upload files to folders using a browser?A. I believe you are correct in that you do not have an INDEX file for the server to show when you try to access the folder. You could create an INDEX file with the links to the documents for downloading. I am assuming that you have already password protected the folder? An even easier way would be to use a password log in feature for your pages. The application would allow users to sign up themselves and you would control which group the user should be in and only the documents or files you allow each group or person to view. There is a nice web application called ASPLogin. It has to run on a server that supports ASP. For example, to make a document available to all users in a group called 'management', members of a group called 'administrators' and a user called 'fred' (who may or may not be in either of the groups), you would add the following code to the top of the document:<.%@ LANGUAGE=VBScript %><.%Set asplObj=Server.CreateObject("ASPL.Login")asplObj.Group("management")asplObj.Group("administrators")asplObj.User("Fred")asplObj.ProtectSet asplObj=Nothing%>Any other group or person trying to see that document will not be allowed to see it. It is a pretty slick application You can take a look here: http://nl.internet.com/ct.html?rtr=on&s=1,17hk,1,ds6k,6j1g,48gk,84du To create a page to allow you to upload documents would call for some scripting. This all depends on what type of server you site is hosted on. If it is a Windows server then it will support Active Server Pages (ASP).[See also the upload page example in our new PHP tutorials: http://nl.internet.com/ct.html?rtr=on&s=1,17hk,1,3ds,atwa,48gk,84du- if your server supports PHP. --Ed.
piątek, października 29, 2004
Rózności
Yahoo oraz Adobe System weszły w porozumienie mające na celu rozszerzenie możliwości funkcji wyszukiwania informacji w sieci w połączeniu z przeniesieniem treści stron www w format PDF. Zamiarem jest przygotowanie paska narzędziowego Yahoo, który obok zwyczajowych funkcji wyszukiwania (w tym również w dokumentach PDF), ochrony przed szpiegami i blokowania reklam, będzie miał możliwość tworzenia i pobierania zawartości plików w PDF (przy pomocy serwisu webowego Adobe). Umożliwi to przekształcenie zawartości strony w PDF, który można przeglądać offilne a nawet archiwować. Użytkowników, którzy mogą z tego skorzystać jest ok.. 500 mln tj. tyle ile jest kopii Readera. Ukłonem pod adresem wyszukiwarki Yahoo jest uczynienie jej domyślnym motorem do wyszukiwania informacji. Adobe wciąż szuka dróg spopularyzowania wykorzystania PDF. Ostatnio ukazał się serwer dokumentów na platformie Java oraz szereg narzędzi łączących PDF z XML jako standardu domumentów wchodzących i wychodzących z systemu. Z kolei Yahoo chce poszerzyć funkcjonalność wyszukiwarki oraz planuje możliwość wyszukiwania zasobów lokalnych. Wg. http://www.computerweekly.com/articles/article.asp?liArticleID=134549&liFlavourID=1
Coraz bardziej, wobec popularyzacji SOA, ważną staje się platforma middle-ware. W tym obszarze mamy tytanów (BEA i IBM) oraz drugi garnitur (MS, Orac, SAP). Nie należy jednak zapomnieć o platformie open-source, która mimo swej niedojrzałości (tylko Jboss i RH oferują produkty i nie mają takiego pokrycia funkcjonalnego jak ich rywale) mają jedną ważną cechę - nie powodują zamknięcia się w obrębie jednego produkty lub firmy. Pojawienie się firm open-source powoduję zdrowy frement na rynku; giganci zaczynają dostrzegać konkurencję i wprowadzają coraz nowsze możliwości.
Conceit - zarozumiały, próżny
Jak z poziomu trybu tekstowego w Windows 2000 oraz Windows XP uzyskać dostęp do wszystkich ustawień sieci?
Chcąc dokonać zmian w konfiguracji sieci, przywołuje się zazwyczaj właściwości otoczenia sieciowego na pulpicie Windows. Nie jest to jednak jedyny sposób. Dostęp do wszystkich ustawień sieci daje również narzędzie NETSH.EXE, przydaje się więc do celów diagnostycznych, a także do konfigurowania nowej karty sieciowej.
Gdy wpiszemy polecenie netsh.exe help, aby zapoznać się z możliwościami tego programu, zapewne nie poradzimy sobie od razu z jego dość zawiłą składnią. Diametralnie różni się od składni pozostałych narzędzi Windows przywoływanych w trybie tekstowym. Miniaturowa konsola Netsh składa się z wielu poleceń i poleceń podrzędnych, tworzących prawdziwy labirynt. Niemniej jednak kryje się wśród nich kilka bardzo wygodnych funkcji.
Skomplikowane narzędzie z nietypową składnią, na dodatek działające w trybie tekstowym - po co się męczyć, zamiast sięgnąć po wygodne graficzne okienka? Niektóre zadania najwygodniej wykonuje się, używając konsoli NETSH.EXE. Jeśli dysponujemy np. komputerem przenośnym i podłączamy go w domu do innej sieci niż w firmie, możemy zdefiniować dwie różne konfiguracje i przełączać się między nimi za pomocą programu NETSH.EXE.
Logujemy się w systemie jako administrator i przywołujemy właściwości ikony Moje miejsca sieciowe. Następnie dokonujemy ustawień elementu Połączenie lokalne, konfigurując sieć domową. Zapisujemy profil ustawień w pliku tekstowym DOMOWA.TXT. Wpisujemy w tym celu polecenie:
netsh.exe interface dump >%windir%\domowa.txt
Następnie powracamy do ustawień sieci i ustawiamy wszystko na potrzeby sieci w miejscu pracy.
Zachowujemy tę konfigurację w pliku PRACA.TXT. Wprowadzamy analogicznie polecenie:
netsh.exe interface dump >%windir%\praca.txt
Od tej pory możemy szybko uaktywniać żądany profil ustawień. Na przykład konfigurację sieci domowej włączymy poleceniem:
netsh.exe -f %windir%\domowa.txt
Przełączanie profili konfiguracyjnych metodą wprowadzania poleceń tekstowych staje się na dłuższą metę bardzo uciążliwe. Usprawnimy tę czynność, zakładając na pulpicie skrót. Jako element docelowy podajemy polecenie netsh.exe -f %windir%\domowa.txt. Nadajemy skrótowi wyrazistą nazwę, np. Sieć domowa. Następnie tworzymy podobny skrót z elementem docelowym netsh.exe -f %windir%\praca.txt i nazwą Sieć w pracy. Klikając dwukrotnie jeden ze skrótów, włączymy daną konfigurację sieci i nie będziemy musieli dokonywać ręcznych zmian. Wystarczy zaczekać kilka sekund, aż system wprowadzi ustawienia.
Wklejono z <http://www.pcworld.pl/news/72004/13.html>
środa, października 27, 2004
Historia JavaScript
JavaScript is based on Java, and the initial version is available as part of the beta version of Netscape Navigator 2.0, which can be downloaded from Netscape's site.
Company officials claim that JavaScript allows allows both HTML authors and users with little or no programming experience to create live online applications that link together objects and resources on clients and servers. For example, JavaScript might be used on an HTML page containing an intelligent form that performs loan payments or currency exchange calculations in response to user input.
Twenty-eight companies including America Online, Apple Computer, AT&T, Intuit, Macromedia, and Oracle have agreed to use JavaScript as an open-standard object-scripting language and plan to incorporate it in future products. The draft specifications of JavaScript will be avaialble this month for industry reviews and comments.
poniedziałek, października 25, 2004
Yahoo atakuje
OO w Singapurze
Skype
Trzy poważne dziury w Linuksie
piątek, października 22, 2004
Rózne linki
Forbes informacja o ich "white paper" - http://itresearch.forbes.com/
Informit o sposobach wyszukiwania w Google - http://www.informit.com/content/downloads/google_tipsheet.pdf
Porozumienie między MS i PaolmOne nt. licencjonowania technologii Exchange Server i Active Syn w telefonach mobilnych Treo w celu lepszego dobrania się do zasobów korporacyjnych firm użytkowników (zwłaszcza do poczty). Do tej pory jedynym rozwiązaniem była technologia firmy Good technology, która miała serwer pośredni pomiędzy telefonem a serwerem MS Exchange. Dodatkowo synchronizowało pocztę oraz kalendarz między telefonem a stacją roboczą użytkownika. Ta firma z kolei idzie w ślady kanadyjskiej firmy Research in Motion (RIM), która produkuje komunikatory BlackBerry. Mimo, że RIM króluje niepodzielnie na rynku to jest na nim dużo miejsca, ponieważ rynek jest nienasycony i rośnie dynamicznie - http://www.forbes.com/2004/10/05/cx_ld_1005good.html
Rózności
Symbioza: Microsoft panuje niepodzielnie na biurkach korporacyjnych, Cisco zaś króluje jako kluczowe ogniwo sieci korporacyjnych. Obie jednak oferują dwa niezgodne ze sobą rozwiązania tzw. end-to-end network security solution. Cisco przynajmniej oferuje klienta na różne platformy sprzętowe i systemy operacyjne, podczas MS skierowany jest tylko dla Windows 2003/XP. Świadomi tego obie firmy zaczynają mówić o porozumieniu - podpisały ostatnio umowę o partnerstwie w sprawie wymienialności w zakresie bezpieczeństwa.
Sterowanie Adobe Reader-em
app.alert("aaaaaaaaaaaaaaaa");
app.hideToolbarButton("Hand");
app.addSubMenu({cName: "JSHelp",cUser: "JavaScript Help",cParent: "Help",nPos: 3});
app.addMenuItem({cName: "JSGuide",cUser: "JavaScript Guide",cParent:"JSHelp",nPos:0,cEnable:"event.rc=(!(this.documentFileName=='AcroJSGuide.pdf'));",cExec:"app.openDoc('/d/Program Files/Adobe/Acrobat 6.0/Help/ENU/AcroJSGuide.pdf');",});
app.addMenuItem({cName: "JSRef",cUser: "JavaScript Reference",cParent:"JSHelp",nPos:1,cEnable:"event.rc=(!(this.documentFileName=='AcroJS.pdf'));",cExec:"app.openDoc('/d/Program Files/Adobe/Acrobat 6.0/Help/ENU/AcroJS.pdf');"});
Koniec Passportu
Mówi się, że po porozumieniu w kwietniu z Sun można oczekiwać wejścia MS go grupy alternatywnej Liberty Alliance (która liczy około 30 członków). IBM już to zrobił.
środa, października 20, 2004
Unisys i Linux
Walka AMD i Intela, ciekawe łącza z Safari
- Dzień po ogłoszeniu przez Intel zanechania producji układów Pentium 4 opartych na szybkości 4 GHz firma AMD ogłosiła swój nowe uklady Athlon 64 FX-55 oraz nowość Athlon 64 4000+. Rynek AMD zdobywa powoli, obecnie ma 15,5 % (wzrost o 0.5 %) wobec Intela 83% (w zeszłym roku 83,3%). Różnica między Intelem a AMD polega na architekturze. AMD buduje kontroler pamięci wewnątrz procesora (dzięki temu szybciej działa zarządzanie pamięcią zewnętrzną). Intel ma kontroler na zewnątrz (na PC chipset), zwiększa natomiast pamięć cache (wewnętrzną). Co z tego wyjdzie nie wiadomo.
- Ciekawe łącza: http://www.informit.com/articles/article.asp?p=341484&seqNum=2
- http://www.e-isn.com/oracle.htm
- http://www.4guysfromrolla.com/ScottMitchell.shtml (ASP, DataGrid) oraz flaga 4guysfrom rolla w poczcie
- http://news.com.com/Computing+pioneers+get+historical+nod/2100-7337-5418518.html?part=dht&tag=ntop&tag=nl.e703 - Bricklin uhonorowany miejscem w Computer History Muzeum
- http://news.com.com/Is+the+software+license+dead/2100-1014-5418168.html?part=dht&tag=ntop&tag=nl.e703 - koniec ery licencjonowanego oprogramowania, zamiast tego będzie mozna wypozyczać programy na okreslony czas.
- http://news.com.com/Digital+Agenda+Homeland+security--A+global+assault+on+anonymity/2009-1009-5405947.html?part=dht&tag=ntop&tag=nl.e703 - koniec prywatnosci (Homeland Security)
poniedziałek, października 18, 2004
Współpraca ponad podziały
Produkty:
(1) CISCO wprowadziło w zeszłym roku NAC (Network Admission Control), w czerwcu br. wprowadziło wsparcie tej architektury do swoich routerów, w 2005 będzie wspierać switche.
(2) MS na początku roku ogłosiło plany architektury NAP (Network Access Protection) ale wstrzymuje dalszy rozwój czekając na dalsze kroki swojego rywala (przewiduje się włączenie NAP do Longhorna). Tymczasowo będzie "plomba" w postaci przetrzymywania maszyn wchodzących do sieci lokalnej poprzez VPN w strefie bezpieczeństwa (druga połowa nastpenego roku). Docelowo mówi się o możliwości kwarantanny sprzętu powtórnie wchodzącego do sieci, ale to dopiero w wersji Longhorn. Mimo, że nie mówi się o kompatybilności sprzętu między obiema firmami to już inżynierowie obu firm wymieniają się protokołami, kodami oraz API. Ciągle jest wiele do zrobienia szczególnie w obszarze serwerów RADIUS (Remote Authentication Dial-In User Service) gdzie obie firmy mają niekompatybilne rozwiązania (w zakresie wymuszania centralnej polityki bezpieczeństwa oraz zarządzania użytkownikami). Jednocześnie firmy wchodzą w układy partnerskie z producentami oprogramowania antywirusowego np. Cisco rozmawia z CA oraz IBM, MS rozmawia z Juniper Networks oraz Entersys, obie firmy biorą także biorą udział w pracach grupy Trusted Computing Group oraz IEEE i IETF. Planuje się otwarcie swych technologii w procesie tworzenia wspólnych standardów.
Standaryzacja formatu biurowego
IDA (Interchange of Data between Administrations) - agenda UE zarekomendowała w maju br. by format dokumentów używanych przez OpenOffice stał się standardem (powód - obawa nad wymienialnością dokumentów). IDA chce iść jeszcze dalej i zaproponować ten format do organizacji ISO. Propozycja to spotkała się ze zrozumieniem prezydenta SUN-a Jonathana Schwartza. Podobnie zachowała się organizacja OASIS (Organization for the Advancement of Structural Information Standards) pracująca nad uczynieniem przetwarzania XML w OpenOffice standardem nazwanym Oasis Open Document Format.
Inną rekomendacją IDA jest zwrócenie się do producentów oprogramowania biurowego o zbudowanie filtrów pozwalających na wymianę dokumentów w formacie XML między aplikacjami. Sun niebawem doda takie filtry do StarOfice'a aby można wymieniać się z dokumentami w formacie WordML oraz ExcelML. Filtry te świadczą o realizacji porozumienia zawartego na poczatku tego roku między SUN i MS (historyczna partnerska umowa i ugoda sądowa z 2 mld dolarów). Ze strony MS wyszło oświadczenie, że tworzenie podobnych filtrów w pakiecie MS Office 2003 jest zbyteczne z uwagi na wbudowaną w niego możliwość czytania dokumentów XML o dowolnym schemacie (włączając w to dokumenty OpenOffice). Przypomniano, że w ubiegłym roku MS opublikował bezpłatnie schematy XML dokumentó XML wykorzystywanych tym pakiecie biurowym.